- Nikt nie jest zatrzymany. Wylegitymowano 62 osoby. W stosunku do nich zostanie skierowany wniosek do sądu o ich ukaranie, ponieważ utrudnianie czynności komorniczych jest wykroczeniem - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak z poznańskiej policji na temat środowej eksmisji i starcia z protestującymi. - To sceny jak z krajów trzeciego świata - skomentował Jan Śpiewak na antenie Polsatu News. W środę doszło do kolejnej próby eksmisji mieszkańca osiedla Maltańskiego w Poznaniu , dokładnie Sandry Majer . Na miejscu pojawiło się kilkadziesiąt osób, które blokowały policji dostęp do lokalu.
- Komornik zażądał na podstawie przepisów prawa cywilnego interwencji, polegającej na umożliwieniu przeprowadzenia w sposób skuteczny wykonania wyroku sądu - przekazał dziennikarzom młodszy inspektor Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Następnie zapewniał, że policja ma obowiązek udzielić takiej pomocy . Poznań. Policjanci ruszyli z tarczami na protestujących. Wylegitymowano 62 osoby Rzecznik powiadomił, że najpierw jako pierwsi działania rozpoczęli funkcjonariusze z zespołu antykonfliktowego, którzy starali się poinformować protestujących o obowiązujących przepisach.
- Była to próba dobrowolnego rozwiązania tej sytuacji - powiedział mł. insp. Borowiak.
Jan Nalepa
Źródło: www.polsatnews.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!