Banner
Newsy 24.05.2026 23:50 przez Redakcja 2 min czytania

Łatwogang zebrał kolejną sumę. Zostanie przeznaczona na leczenie Adasia

Łatwogang zebrał kolejną sumę. Zostanie przeznaczona na leczenie Adasia

Dziecko, na które zbierane były środki, to czteroletni Adaś. Na leczenie dziecka zabrakło 3,5 miliona złotych potrzebnych na terapię genową w USA, na którą chłopiec został zakwalifikowany. Jego rodzicom wcześniej udało się zebrać na ten cel 11 milionów. - Adaś ma bardzo mało czasu. Choroba bardzo szybko postępuje, zanikają mięśnie, jeśli choroba jest już zaawansowana, nie można podać leku, już nie działa. Adaś jest w tym momencie na granicy kwalifikacji. Liczy się każdy dzień - powiedział influencer. 

Dzięki ogromnemu wsparciu darczyńców po godzinie 18:20 udało się zebrać brakującą kwotę. - Mamy 3,5 miliona. Kolejny cel, panowie. Trzeba się cieszyć - krzyknął rozentuzjazmowany Piotr Hancke.

Łatwogang wyruszył z Zakopanego w piątek po godzinie 16:00. Przed startem mówił dziennikarzom, że akcja ma charakter solidarnościowy i opiera się również na zaangażowaniu osób śledzących internetową transmisję z przejazdu. Jak zaznaczył, "każdy rodzaj wsparcia się liczy", nawet samo oglądanie relacji, która - zgodnie z zapowiedziami - została ponownie objęta monetyzacją reklamową.

Dodał, że decyzję o organizacji wyprawy podjął krótko po zakończeniu poprzedniej zbiórki. Jak relacjonował, inspiracją były historie dzieci chorujących na DMD, a szczególnie przypadek Maksa, którego historię organizatorzy poznali dzięki wiadomości mailowej.

Influencer przyznał również, że do wyprawy przygotowywał się w krótkim czasie, a jej przebieg zależy od warunków i możliwości fizycznych. Według wcześniejszych zapowiedzi przejazd z Zakopanego do Gdańska miał potrwać około 40 godzin. Łatwogang podkreślał też, że nie ma szczegółowo wyznaczonej trasy, a przez całą drogę towarzyszy mu grupa znajomych jadących samochodem technicznym.

Poprzednia akcja charytatywna Łatwoganga zakończyła się zebraniem ponad 251 mln zł dla fundacji Cancer Fighters. Transmisję internetową z tamtego wydarzenia, trwającą ponad dziewięć dni, oglądało w szczytowych momentach ponad 1,5 mln widzów.

Redagowała Kamila Cieślik

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!